![]() |
Courtesan writing a letter Kitagawa Utamaro (1753-1806) Źródło: Wikiart |
Nie tylko smutek…
„Uwielbiam pisać list cieniutkim pędzelkiem na nieskazitelnie białym papierze”[1].
Czas od 794 do 1185 roku określany w Japonii jako okres Heian cechował niezwykły rozkwit sztuki dworskiej, w tym literatury. To wtedy dama dworu Murasaki Shikibu napisała największą japońską powieść „Opowieści o księciu Genji” a współczesne jej kobiety również z powodzeniem chwytały za pędzelek tworząc poematy i pamiętniki. Najbardziej znanym jest chyba dziennik Sei Shōnagon „Makura no sōshi”, którego fragmenty można było do tej pory znaleźć w antologii „Dziesięć tysięcy liści” w tłumaczeniu Wiesława Kotańskiego oraz w „Estetyce japońskiej” w przekładzie Agnieszki Żuławskiej-Umeda. W 2013 roku pamiętnik japońskiej arystokratki został wydany pod tytułem „Zapiski spod wezgłowia” przez Wydawnictwo Akademickie „Dialog”. Autorką przekładu była Agnieszka Heuchert.
»Makura« jak wyjaśnia Wiesław Kotański w antologii „Dziesięć tysięcy liści” (PWN, 1961) może oznaczać poduszkę albo wezgłowie, ma też jednak inne, przenośne znaczenie – »nagłówka«. Takimi »nagłówkami« rozpoczynają się kolejne rozdziały pamiętnika i można je podzielić na kilka rodzajów: dotyczące Natury, nastrojów i emocji, osobistych wyznań mówiących o poglądach autorki i jej stosunku do różnych zjawisk i wydarzeń, odnoszące się do zasłyszanych opowieści oraz relacjonujące wydarzenia na cesarskim dworze.