piątek, 19 sierpnia 2016

Ruth Ozeki "W poszukiwaniu istoty czasu"

Ruth Ozeki, W poszukiwaniu istoty czasu, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Credit Line: Yumi Kimura
        Gdzie jest księżyc?

Bywa, że
Słowa ulatują…
Czy to opadłe liście?[1].
   
To haiku to odpowiedź starej mniszki na pytanie wnuczki jak się szuka straconego czasu. Jak większość zagadek wymyślonych przez mistrzów zen brzmi nieco tajemniczo i wyjaśnia wiele nie wyjaśniając niczego. Podobnie, nieco przewrotny jest tytuł powieści amerykańskiej pisarki. Z jednej strony mamy „istotę czasu”, czyli kogoś „(…) kto żyje w czasie, czyli ja, ty i każdy, kto żyje, żył albo kiedykolwiek będzie żył”[2], z drugiej zaś, „istotę czasu” jako jego sedno, ideę… A wszystko to splątane razem, wzajemnie się przenikające.

piątek, 12 sierpnia 2016

Goce Smilevski "Rozmowa ze Spinozą"

W pajęczynie melancholii
Goce Smilevski, Rozmowa ze Spinozą, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Credit Line: WebbShots
„(…) Espinozę należy wykląć i usunąć z ludu Izraela. Na mocy aniołów i z wyroku świętych wyklinamy, wypędzamy, przeklinamy i potępiamy Barucha de Espinozę (…) Przeklęty będzie w dzień i w nocy, przeklęty będzie, kiedy się kładzie, i przeklęty, kiedy wstaje, przeklęte będzie jego wejście i wyjście. Oby Pan nie zmiłował się nad nim, oby Jego gniew i zazdrość wybuchły ogniem przeciwko temu człowiekowi i oby wszystkie przekleństwa, które zapisano w tej księdze (Księdze Prawa – przyp. Carmaniola), spadły nań, a Pan wymazał jego imię pod sklepieniem niebieskim. I oby Pan oderwał go na zatracenie od wszystkich plemion Izraela, zgodnie ze wszystkimi przekleństwami przymierza, które zapisane są w tej księdze prawa”[1].


poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Rohinton Mistry "Delikatna równowaga"

Rohinton Mistry, Delikatna równowaga, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Credit Line: Meena Kadri
          Fabryka opowieści 

„Widzi pan, człowiek nie może wyrysować sobie linii i przegródek i oświadczyć, że nie rusza się poza nie na krok. Czasem musi wykorzystać porażki jako szczeble do sukcesu. Trzeba utrzymywać delikatną równowagę między nadzieją i rozpaczą (…). W ostatecznym rozrachunku jest to kwestia równowagi”[1].

Tę skądinąd słuszną uwagę na temat życia wypowiedział jeden z drugoplanowych bohaterów powieści Rohintona Mistry’ego. Niemniej jednak poznając koleje losów stworzonych przez autora postaci nie raz przychodzi do głowy myśl, że to przecież niemożliwe –  skąd w nich nadal tyle odwagi, skąd czerpią jeszcze nadzieję i pragnienie życia. Porównując swoje życie upływające w kraju, który też jest przecież wstrząsany różnymi nieprzyjemnymi wydarzeniami, przywodząc na myśl własne niepowodzenia trudno nie zadać sobie pytania czy jednak, mimo wszystko, nie żyjemy w pewnym bezpiecznym kokonie, który chroni nas przed całkowitym upadkiem.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Sara Shilo "Krasnoludki nie przyjdą"

Sara Shilo, Krasnoludki nie przyjdą, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Credit Line: Joshua Mayer
     Gorzkie owoce kłamstwa

„Co to w ogóle znaczy, że się kogoś nienawidzi? I jak ludzie zaczynają to czuć? W którym miejscu w człowieku siedzi nienawiść? I jak się ją tam wkłada, na przykład żołnierzom? Czy to jest tak, że wystarczy ją komuś podać raz, jak zastrzyk, i już ją będzie miał na zawsze, czy nienawiść jest bardziej jak jedzenie, że cały czas trzeba przynosić więcej?”[1] – zastanawia się trzynastoletni Itzik, który chciałby wytresować znalezioną pustułkę tak, aby mogła ochronić go przed terrorystami. 

To bardzo dobre pytanie w dzisiejszym świecie pełnym przemocy, chociaż odpowiedź na nie jest zbyt złożona i skomplikowana nie tylko dla nastolatka, lecz także dla dorosłych ludzi... 

poniedziałek, 25 lipca 2016

Maja Lunde "Historia pszczół"

Maja Lunde, Historia pszczół, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
O czym brzęczą pszczoły

Na pewno każdy słyszał powiedzenie „zdrowy jak ryba” albo „zdrowy jak koń”. I zapewne tylko akwaryści i koniarze zastanawiają się kto też mógł coś takiego wymyślić… A pszczoły? Co prawda o masowym ginięciu pszczół (Colony Collapse Disorder) i staraniach wyjaśnienia przyczyn tego groźnego zjawiska jest dość głośno, podobnie jak o warrozie, która jest jedną z najgroźniejszych chorób atakujących pszczoły na wszystkich kontynentach poza Australią. Ale tych chorób, z którymi zmagają się pszczoły jest taka masa, że aż w głowie się kręci i trudno uwierzyć, że te pracowite owady wciąż jeszcze uwijają się wśród kwiatów. Może nucą swoją ostatnią pieśń...

środa, 20 lipca 2016

Jiří Hájíček „Rybia krew”

Jiří Hájíček, Rybia krew, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Wełtawa Credit Line: Cliff
Wspomnienia spod lustra wody

„A w dole pod stromizną woda. Szeroka, rozlana rzeka. Na lewym brzegu, gdzie kiedyś stał nasz dom, a za nim szkoła, nie ma nic. Pusta przestrzeń, dwie przywiązane rybackie łódki”[1].

W miejscu, w którym kiedyś kwitły sady a pola pokrywały złote łany zbóż, które uprawiali z dziada pradziada mieszkający tam ludzie można dostrzec jedynie lustro wody. W imię postępu zniknęło z powierzchni ziemi kilka niewielkich miejscowości a wiele hektarów dobrej ornej gleby zostało zalane wodą. Nie pierwszy i nie jedyny to przypadek w historii kiedy człowiek przedkładając swoje potrzeby i uzurpując sobie prawo do kształtowania świata zgodnie z nimi niszczy dzieło natury i swoich poprzedników. 

środa, 13 lipca 2016

Goce Smilevski "Siostra Zygmunta Freuda"

Goce Smilevski, Siostra Zygmunta Freuda, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Albrecht Dürer (1471-1528) „Melancholia” Źródło: Wikipedia
             Przywołane z niepamięci

„Unikam patrzenia w lustra, a zawsze gdy spojrzałam na jedną z reprodukcji Dürera, wydawało mi się, że widzę samą siebie. Ta istota na miedziorycie, którą widzimy w chwili zapatrzenia w niebyt, ma skrzydła, ale nie jest aniołem; ta kobieta jest alegorią melancholii. (…) Moja głowa też się pochylała, moja głowa opadała na piersi; jedna ręka zaciśnięta w pięść, jakby przygotowywała się do obrony przed bólem, a jednak nie wytrzymała, opadała na kolana, druga ręka rozluźniała się, ponieważ wiedziałam, że nie uratuję się przed zatonięciem, chwytając się brzytwy”[1] – myślała o sobie siostra twórcy psychoanalizy Adolphina Freud. 

Trudno chyba znaleźć człowieka, któremu obca by była postać Zygmunta Freuda, ale chyba niewielu słyszało – bo i niewiele wiadomo – o jego siostrach, szczególnie o tej najmłodszej, która nigdy nie wyszła z mąż i na zawsze pozostała ukryta w cieniu wielkiego brata. Goce Smilevski pokusił się o ukazanie sylwetki Adolphiny Freud i próbę rekonstrukcji jej losów. Aż do ostatniego oddechu…