piątek, 19 kwietnia 2019

Zack Davisson „Yūrei. Niesamowite duchy w kulturze japońskiej”

Zack Davisson, Yurei, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Duch Okiku (1890) by Yoshitoshi Tsukioka
W świecie japońskich duchów

Kiedyś zauroczył mnie opis japońskiego święta zmarłych Obon, kiedy to dusze bliskich, którzy odeszli zapraszane są do domów na świąteczny poczęstunek i zabawy a po trzech dniach żegnane i odsyłane do krainy zmarłych. W tym dniu wszystkie rzeki i strumienie przyciągają wzrok chyboczącymi się na falach lampionami, które  mają wskazywać duchom drogę powrotną. W tradycji japońskiej nie ma piekła ani nieba, jest kraina żywych - anoyo i leżąca w bliżej nieokreślonym miejscu kraina zmarłych – konoyo. Tylko podczas Obon mur pomiędzy światami staje się przenikliwy i dusze przodków mogą ponownie zawitać w domowe pielesze. Bywa jednak, że duch zmarłego, którego skrzywdzono lub w którym tkwi jakieś niespełnione pragnienie czy niewykonane zadanie nie przenosi się do zaświatów tylko pozostaje wśród żywych dopóki nie zostaną odkupione lub pomszczone zniewagi i uchybienia wobec niego. Zamiast duchem opiekuńczym goryō staje się budzącym grozę  yūrei i biada wszystkim tym, którzy przyczynili się do jego niedoli za życia. 

piątek, 22 marca 2019

Tarjei Vesaas "Ptaki"

Credit Line: Wolfgang Sauber
Nie taka bajka

„Brat i siostra siedzieli na progu ubogiej chaty, w której mieszkali sami, tylko we dwoje. Wieczór był ciepły, czerwcowy, ściany ze starych drewnianych bali, nagrzane słońcem, wydzielały silny, rozleniwiający zapach[…]. Mieszkali w całkowitym niemal odosobnieniu, jak okiem sięgnąć ani jednej zagrody, dopiero za świerkowym lasem przebiegał główny trakt obok dużego osiedla. Po tej stronie lśniło jezioro, przeciwległe jego brzegi majaczyły daleko, daleko. Woda sięgała do odnóża pagórka, na którym był zbudowany ich dom, tam w dole Matis i Hege mieli własny pomost i łódź. Tylko ogrodzony kawałek ziemi stanowił ich własność, poza tym nic więcej nie posiadali”[1].  

Tak mogłaby rozpoczynać się bajka o Jasiu i Małgosi trochę już posuniętych w latach. Starsza siostra, może nieco surowa, ale troskliwa i opiekuńcza, i młodszy braciszek, który mimo upływu lat zachował dziecięcą umysłowość i wrażliwość. Niestety, nie można powiedzieć, że żyli długo i szczęśliwie. Nie tylko chata stała na uboczu, także ich życie, szczególnie życie Matisa toczyło się na marginesie wiejskiej społeczności. Nierozumiany, wytykany palcami jako „pomylony” cierpiał katusze, bo choć tak bardzo starał się zasłużyć na ludzką sympatię i szacunek, spotykał się jedynie z lekceważeniem i drwiną. Jedno drobne wydarzenie, niewielka zmiana w codziennej monotonii skłoniły Matisa do marzeń o tym, że teraz w ich życiu coś się zmieni.


wtorek, 19 lutego 2019

Guillermo Arriaga „Dziki”

Arriaga, Dziki, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Credit Line: Steven Vacher
Ludzie i wilki
„Oszukał go i schwytał w potrzask. Starł się z nim o wapiti. Zasłużył na zwycięstwo. Walczył z nim minuta po minucie, metr za metrem. Ale czy zwyciężyć oznaczało zabić?”[1].

Kilka historii splecionych w jedną całość a w każdej z nich przemoc i śmierć. Ludzie i wilki. Człowiek przeciwko człowiekowi, człowiek kontra wilk. Który z tych światów jest bardziej nasączony okrucieństwem? W kim tkwi prawdziwa bestia? 

piątek, 8 lutego 2019

Yuval Noah Harari „Homo deus”

Yuval Noah Harari, Homo deus, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
"Ancient of Days" by William Blake (1757-1827)
Jest lepiej a będzie…
 
Yuval Noah  Harari w swojej książce „Homo sapiens” podjął się przeglądu historii ludzkości od czasów pierwotnych do dnia dzisiejszego próbując ustalić, co miało na nasz rozwój największy wpływ i dlaczego to człowiek stał się dominującym na Ziemi gatunkiem. Tym razem izraelski uczony zaprasza nas do rozważań na temat tego jakimi drogami będzie kroczyć ludzkość w przyszłości i jak też ona – biorąc pod uwagę obecne osiągnięcia i dążenia ludzi – może wyglądać. Oczywiście, Yuval Noah Harari nie rości sobie prawa do bycie prorokiem. Próbuje jedynie ustalić, w oparciu o naukowe osiągnięcia na różnych polach, zmiany które zaszły w postrzeganiu przez nas otaczającego świata oraz możliwe warianty naszego dalszego rozwoju. Dzieli się z czytelnikami swoimi spostrzeżeniami i wnioskami a przede wszystkim zadaje pytania; zachęca każdego by zastanowił się nad ważkimi kwestiami.

wtorek, 22 stycznia 2019

Fernando Aramburu „Patria”

 Bez nienawiści do języka nienawiści[1].

Fernando Aramburu, Patria, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Mural of the painting "Guernica" by Pablo Picasso made in tiles and full size. Location: Guernica, CC BY-SA 3.0. Credit Line: Wikimedia
„Guernica” Picassa jest świadectwem ludzkiego okrucieństwa, jest krzykiem protestu  wobec wojny i rozpaczliwym wołaniem jej ofiar.  Nie pamiętam czy pierwszy raz zobaczyłam obraz Picassa, czy też najpierw poznałam historię doszczętnego zburzenia w wyniku bombardowania w 1936 roku najstarszej stolicy Kraju Basków. Na pewno jednak obraz w jego autentycznych wymiarach oglądałam już po tym, kiedy tragiczny los mieszkańców miasteczka był mi znany. Wywarł wtedy na mnie wstrząsające wrażenie. 

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Lucy Cooke „Cała prawda o zwierzętach"

Pogromczyni mitów 

Cooke Lucy , Cała prawda o zwierzętach, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Rockhopper Penguin. Credit Line: Ian Glover Follow
Patrząc na podtytuł tej książki „Zakochane hipopotamy, naćpane leniwce i inne dzikie historie" spodziewałam się pełnych humoru opowiastek o zwierzętach, otrzymałam natomiast solidną porcję wiedzy na temat stworzeń dzielących z nami miejsce na Ziemi oraz historii ich poznawania przez ludzi. Uczennica Richarda Dawkinsa, autorka i producentka programów przyrodniczych w BBC, National Geographic  i ITV bezpardonowo rozprawia się z mitami i niesprawiedliwymi opiniami krążącymi wokół niektórych przedstawicieli fauny. Sięga przy tym do najwcześniejszych bestiariuszy, w których sprawdzone informacje mieszały się z niestworzonymi historiami, które ludzie wymyślali by wypełnić luki wiedzy o zwierzętach, aby opowiedzieć o tym, jak w miarę rozwoju nauki kolejne mity traciły rację bytu.