![]() |
| Credit Line: Dorota Kudyba z Pixaby |
Oda do Nowego Jorku
Najpierw obejrzałam film. Dawno to było i niewiele pamiętam poza tym, że była to baśń o wielkiej miłości i o odwiecznej walce dobra ze złem. Silnie oddziałująca na emocje i dość zawikłana. W powieści Marka Helprina ten wątek, choć ważny, jest jedną z wielu historii, także miłosnych, które są pretekstem do snucia opowieści o Nowym Jorku, jego historii, mieszkańcach, jego pięknie i brzydocie. Wydaje mi się, że to on jest prawdziwym bohaterem książki. Miasto, które od początku swego istnienia było magnesem przyciągającym masy ludzkie wędrujące w nadziei na odnalezienie szczęścia i spokoju. Miasto, które ze względu na swój ogrom i różnorodność mogłoby być zwierciadłem całego świata.
