Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura chorwacka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura chorwacka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 listopada 2017

Daša Drnić „Sonnenschein”

Dzieci, które doczekały wyzwolenia obozu w Oświęcimu
     Skradzione życia

Od czasu zakończenia II wojny światowej minęło 72 lata – szmat czasu. Im dalej w przyszłość tym bardziej zacierają się jej ślady; odchodzą pokolenia, które osobiście były świadkami czasów grozy; teraźniejszość i przyszłość wydaje się być bardziej absorbująca dla kolejnych generacji. Jednak nie dla wszystkich wojenny koszmar się skończył, wciąż żyją ludzie, dla których tamte czasy to nie tylko bolesne wspomnienia, lecz wciąż żywa teraźniejszość. Tysiące zrabowanych w celu germanizacji dzieci pochodzących z okupowanych przez hitlerowców krajów wciąż poszukuje swojej tożsamości, lub żyje w nieświadomości co do swoich prawdziwych korzeni. 

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Miljenko Jergović "Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki"

Miljenko Jergović, Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
„A Gypsy Girl” by George Elgar Hicks (1824–1914)
Źródło: Wikimedia
           Wytańczona śmierć

„Tylko nienawiść między ludźmi poznaje się bez słowa. Wszystko inne może być oszustwem albo mylnym wrażeniem; gdy chodzi o wszystko inne, ludzie muszą się dobrze znać, żeby ocenić cudze uczucia, tylko o nienawiści się wie, że jest prawdziwa, autentyczna, nawet jeśli nie zna się tych, którzy się nienawidzą”[1].

Trzynastoletnia Srda wyśpiewywała piosenki przemykając między stojącymi na światłach na jednym z zagrzebskich skrzyżowań samochodami. Dokonując tanecznych ewolucji wyciągała ręce po pieniądze. Jedni się śmiali, inni klęli i z przerażeniem patrzyli jak prześlizguje się tuż obok maski ich samochodu. Na próżno starali się usunąć ją stamtąd policjanci – szybka i zwinna, jak błyskawica wymykała się z ich rąk tak samo, jak sprzed kół ruszających aut. Wrosła w otoczenie i stała się niemal symbolem miasta – pierwszy raz pojawiła się na tym skrzyżowaniu w wieku około sześciu lat i odtąd można ją tam było spotkać każdego dnia. Wszyscy ją znali choć nikt nie wiedział kim naprawdę była roztańczona dziewczynka: Romką, Mołdawianką a może Ukrainką? Kiedy w majową noc 2005 roku ktoś w okrutny sposób odebrał jej życie zabrała tajemnicę swego pochodzenia ze sobą.