 |
| Pablo Neruda (1904-1973) |
Collage poetycko-wspomnieniowy
„Poezje” Pabla Nerudy to zbiór wierszy, które wybrali i opracowali Carlos Marrodán Casas i Kazimierz Piekarec, a wydał Państwowy Instytut Wydawniczy. Tłumaczeń dokonali: Mikołaj Bieszczadowski, Krystyna Rodowska, Jan Zych, Zofia Szleyen i Jarosław Iwaszkiewicz. I chociaż zrobiono coś, czego sam Neruda nie cierpiał, czyli pocięto i poskładano na nowo, wg własnego uznania, jego książki, to dla nas, czytelników, jest to cenny przegląd jego twórczości. Znajdziemy tu wiersze z niemal wszystkich napisanych przez niego tomików, począwszy od najwcześniejszych, z lat młodzieńczych, aż do tych pisanych w jego azylu - na wyspie Isla Negra. A otwiera tomik wspomnienie jego przyjaciela – Enrique Bella – z pogrzebu poety, który przybrał w Chile formę wielkiej manifestacji wolności.
Bardzo lubię wiersze Pabla Nerudy, chociaż nie wszystkie do mnie przemawiają, nie wszystkie poruszają równie mocno. Są wśród nich takie, które, mimo że czytane raz jeden, tkwią mocno w mej pamięci i takie, obok których przechodzę obojętnie. Nie zamierzam jednak omawiać tutaj tych wierszy, chcę jedynie pokazać niektóre z nich i pozwolić poecie, by sam o nich opowiedział – słowami, które zaczerpnęłam z jego wspomnień. Podzieliłam tę notkę na tytuły zbiorków poezji, z których wybrane zostały wiersze i uzupełniłam fragmentami wspomnień Nerudy.