poniedziałek, 10 marca 2014

"24 współczesne opowiadania południowoafrykańskie"

"24 współczesne opowiadania południowoafrykańskie", Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Credit Line: Steve Evans
 Ciemne doliny Ziemi Zulu i nie tylko...

Książka ta wpadła mi w ręce właściwie przypadkowo, bo chociaż szukałam autorów afrykańskich, to jednak nie jestem miłośniczką ani krótkich form, ani tym bardziej antologii. Doszłam jednak do wniosku, że właśnie taki ‘przegląd’ pozwoli mi odnaleźć ciekawych pisarzy. I jestem jednocześnie zachwycona i rozczarowana. Zachwycona, bo wiele utworów w tym zbiorze jest wręcz fantastycznych, a rozczarowana, bo z polskimi tłumaczeniami utworów tych pisarzy jest bardzo krucho.

sobota, 8 marca 2014

Rushdie Salman "Dzieci północy"

Rushdie Salman, "Dzieci północy", Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Rushdie Salman "Dzieci północy"
Projekt okładki: Tomasz Kuczborski, REBIS, 2012
Opowieść oszalałej z pośpiechu Szeherezady...

To moja kolejna próba skreślenia kilku słów o „Dzieciach północy”. Kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po tę książkę, wywarła na mnie ogromne wrażenie, które próbowałam zachować w formie własnych słów. Niestety, zadanie przerosło mnie o głowę. Nadal mnie przerasta, bo by ująć w jednym tak wiele, trzeba być Salmanem Rushdiem – Oceanem Pomysłów - Żonglerem, którego „każda opowieść składała się z całej masy wątków, którymi (...) żonglował, aż od ich wirowania słuchaczom kręciło się w głowach, a nigdy się przy tym nie mylił”(1). Próbuję jednak, bo wydaje mi się rzeczą nie do pomyślenia, by przy książce tej miary nie widniała chociaż jedna, choćby nawet nieskładna notka.

Salman Rushdie, pisarz brytyjski, urodził się i spędził dzieciństwo w Bombaju. To miasto i dziedzictwo jego przodków odcisnęło głębokie piętno na całej jego twórczości. Baśniowa barwność Półwyspu Indyjskiego, będąca cudowną pożywką dla bujnej wyobraźni, okazała się jednak nietolerancyjna i zabójcza dla wolności słowa i myśli. Już „Dzieci północy”, przedstawiające w niekorzystnym świetle Indirę Gandhi, wywołały spore zamieszanie i niechętne reakcje ze strony czynników rządowych Indii, zaś „Szatańskie wersety” sprowadziły na pisarza klątwę i wyrok śmierci wydany przez Chomeiniego.

piątek, 7 marca 2014

Şafak Elif "Honor"

"Honor" Şafak Elif, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Art of Turkey. Artist unknown
Cena honoru

„Albowiem na tej ziemi, gdzie urodziły się Różowe Przeznaczenie i Dość Urody, honor zawsze był czymś więcej niż jedynie słowem. Był również imieniem. Dziecku można było dać na imię Honor, jeśli był to chłopiec. Bo honor mieli mężczyźni. Starcy, mężczyźni w średnim wieku, a nawet chłopcy tak młodzi, że ciągle pachnieli jeszcze mlekiem matki. Kobiety honoru nie miały. Miały za to wstyd – ale jak wszyscy wiedzieli, nie byłoby zbyt przyjemnie nosić takie imię”*.

I już ten fragment sygnalizuje, z czym będziemy mieli do czynienia w powieści. Jeśli dodamy do tego, że historia zaczyna się w małej kurdyjskiej wiosce na terenie Turcji, sprawa będzie zupełnie jasna. Kobieta, która w tamtejszym patriarchalnym społeczeństwie jest niczym, może sprowadzić na mężczyznę największą hańbę. I właściwie nie musi nic w tym kierunku czynić – nieistotne są fakty, wystarczy zwykła plotka. A splamiony honor ojca, brata, męża, syna wymaga daniny krwi. Oczywiście krwi winowajczyni.

Mo Yan "Bum!"

Cheng-po, Mo Yan, Bum, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
"Entrance of Temple" by Chen Cheng-po

Siódmego dnia siódmego miesiąca księżycowego

Co się dzieje, kiedy pisarz ma obsesję na punkcie jedzenia i kobiecych piersi wypełnionych mlekiem? Otóż powstają powieści takie jak „Obfite piersi, pełne biodra” albo „Bum!”. To oczywiście drobny żart, chociaż „Bum!” powiela schemat znany już z tej wcześniejszej pozycji – bohaterska, silna matka oraz słaby, niezaradny ojciec i syn. I oczywiście apoteoza jedzenia.

Nie bardzo rozumiem, skąd wziął się polski tytuł najnowszej książki Mo Yana. W posłowiu autora jest on tłumaczony jako „Czterdzieści jeden wystrzałów” i to ma sens, oddaje treść i wyjaśnia jednocześnie, dlaczego zamiast „rozdziałów” są „wystrzały”. I tych wystrzałów (rozdziałów) jest właśnie czterdzieści jeden. Ot, zagwozdka!    

wtorek, 4 marca 2014

Neruda Pablo "Poezje"

Pablo Neruda, Poezje, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Pablo Neruda (1904-1973)

Collage poetycko-wspomnieniowy

„Poezje” Pabla Nerudy to zbiór wierszy, które wybrali i opracowali Carlos Marrodán Casas i Kazimierz Piekarec, a wydał Państwowy Instytut Wydawniczy. Tłumaczeń dokonali: Mikołaj Bieszczadowski, Krystyna Rodowska, Jan Zych, Zofia Szleyen i Jarosław Iwaszkiewicz. I chociaż zrobiono coś, czego sam Neruda nie cierpiał, czyli pocięto i poskładano na nowo, wg własnego uznania, jego książki, to dla nas, czytelników, jest to cenny przegląd jego twórczości. Znajdziemy tu wiersze z niemal wszystkich napisanych przez niego tomików, począwszy od najwcześniejszych, z lat młodzieńczych, aż do tych pisanych w jego azylu - na wyspie Isla Negra. A otwiera tomik wspomnienie jego przyjaciela – Enrique Bella – z pogrzebu poety, który przybrał w Chile formę wielkiej manifestacji wolności.

Bardzo lubię wiersze Pabla Nerudy, chociaż nie wszystkie do mnie przemawiają, nie wszystkie poruszają równie mocno. Są wśród nich takie, które, mimo że czytane raz jeden, tkwią mocno w mej pamięci i takie, obok których przechodzę obojętnie. Nie zamierzam jednak omawiać tutaj tych wierszy, chcę jedynie pokazać niektóre z nich i pozwolić poecie, by sam o nich opowiedział – słowami, które zaczerpnęłam z jego wspomnień. Podzieliłam tę notkę na tytuły zbiorków poezji, z których wybrane zostały wiersze i uzupełniłam fragmentami wspomnień Nerudy.

niedziela, 2 marca 2014

Neruda Pablo "Wyznaję, że żyłem: Wspomnienia"

Wyznaję, że żyłem, Neruda Pablo, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Pablo Neruda
 "z tej ciszy wyrosłem, by wędrować i śpiewać po świecie”[1]

Neftali Ricardo Reyes Besualto – laureat Literackiej Nagrody Nobla w 1971 r. Poeta.

Gdybym wcześniej usłyszała bądź przeczytała taką informację, spojrzałabym pewnie tylko bezrozumnie, z wielkim pytajnikiem w oczach (co wcale nie oznacza, że wszyscy nobliści są mi znani). Ośmielę się jednak przypuścić, że sam Reyes Besualto mógłby się w pierwszej chwili poczuć lekko skonsternowany, bo przez całe niemal życie mówił o sobie: Neruda.

sobota, 1 marca 2014

Kadare Ismail "Generał martwej armii"

Generał martwej armii, Kadare Ismail, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola, Goya
Francisco de Goya, Disasters of war
Każda bajka ma swojego niedźwiedzia...

Zainteresował mnie ten albański pisarz – zdobywca nagrody Man Bookera 2005, który wyścig do niej wygrał z moim ulubionym Márquezem. Niechęć mną kierowała, i do Kadaré, i do tej Komisji, co tak niecnie zlekceważyła mojego ulubieńca, ubierając w wieniec laurowy kogoś, kogo wcale nie znam.

 A ponieważ często czytam dzieła pisarzy „od końca”, to „Potwór” z 2000 r. utwierdził mnie w przekonaniu, że Komisja przyznawała chyba nagrody wg potrzeb, a nie wg zasług. Gdzież bowiem ten wychwalany uniwersalizm? Albania, Albania, Sowieci, Układ Warszawski, Chiny, Służby Bezpieczeństwa... kto poza nami, Polakami, którzy siedzieliśmy w tym samym garncu, wie, o co w tym wszystkim chodzi? Skoro nie tu ten uniwersalizm, to gdzie?