piątek, 9 stycznia 2015

Magdalena Tulli "Szum"

Magdalena Tulli, Szum, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola

        Mała Księżniczka i Lis

Każdy chyba miał okazję spotkać osobę-która-wie-lepiej. Jeśli nie, to miał szczęście, bo takich osób nie jest znowu tak mało. One zawsze wiedzą co należy wiedzieć, co robić; potrafią ocenić, co jest wartościowe a co jest zwykłym śmieciem. Ba! One nawet, lepiej niż my sami, wiedzą co myślimy i czujemy. Bezskutecznie próbowalibyśmy je przekonać, że się mylą i jest inaczej. Co więcej, takie osoby zazwyczaj skupiają wokół siebie grono chętnych potakiwaczy, którzy niemal z ust spijają każde słowo i razem stanowią mur nie do przebicia. Jeśli na taki mur trafi osoba dorosła ma wybór i może po prostu opuścić wszechwiedzące towarzystwo. A jeśli to dziecko? I jeśli ten nieprzenikliwy mur to jego własna rodzina? Nie ma drogi ucieczki…

czwartek, 8 stycznia 2015

Iljas Churi "Jalo"

Jalo, nocny łowca
Spowiedź kalmara

Kalmary to stworzenia o niezwykłych kształtach żyjące w morskich głębinach. Dziesięcioro giętkich ramion wyrasta jakby wprost z głowy, dlatego ludzie nazwali tę gromadę zwierząt głowonogami. Są drapieżnikami, sprawnymi myśliwymi posiadającymi zdolności maskujące, które umożliwiają im błyskawiczny atak na niczego niespodziewającą się ofiarę. W sytuacji zagrożenia wystrzeliwują ze swego ciała ciemną substancję tworzącą wokół nich nieprzezroczystą zasłonę, która dezorientuje napastnika i skrywa przed jego oczyma ofiarę. Z drugiej jednak strony atramentowa chmura jest wyraźnym świadectwem obecności głowonoga. 

„[…]to niewielkie morskie zwierzę było wynalazcą pisania, gdyż odkryło, że wypływającym z siebie atramentem może pisać swoją obronę przed śmiercią i sprzeciw wobec niej, że może zwodzić wroga, strzykając mu w twarz czarną mazią i kryć się przed jego wzrokiem w ciemnym gąszczu wymalowywanym w morskiej toni [1]”  – pisze o nim bohater powieści Iljasa Churiego, Daniel Hobel Abjad, zwany Jalo i zasiadając nad pustymi kartkami z piórem pełnym atramentu porównuje siebie do głowonoga. To, co napisze może być zarówno jego obroną przed śmiercią, jak i wyrokiem, który sam na siebie wyda.

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Anthony Shadid "Nadciąga noc. Irakijczycy w cieniu amerykańskiej wojny.

Anthony Shadid, Nadciąga noc, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Irakijczyk. Credit Line: Davidpuma
„Spalić las, żeby zabić lisa”[1]

Anthony Shadid jako reporter „Boston Globe”, a potem „Washington Post” spędził na Bliskim Wschodzie i w Iraku sporo lat. Znajomość arabskiego oraz tamtejszej kultury ułatwiły reporterowi zajrzenie pod podszewkę wydarzeń, umożliwiły bezpośredni kontakt z mieszkańcami Bagdadu i okolic. „Nadciąga noc” jest relacją o amerykańskiej interwencji w Iraku. Jest jednak również czymś więcej – opowieścią o historii, kulturze tego kraju i ludzi; próbą zrozumienia, co naprawdę się wydarzyło i szukaniem przyczyn rozwoju takiego, a nie innego scenariusza. Nie dostaniemy jednoznacznej odpowiedzi, ba, ten reportaż może wzbudzić w nas jeszcze więcej wątpliwości. Ale to jedna z jego zalet – nie tylko informuje, lecz również zmusza do myślenia.

piątek, 28 listopada 2014

Tariq Ali "Kobieta z kamienia"

Tariq Ali, Kobieta z kamienia, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
John FrederickLewis (1838-1840)
"Head of a Young Woman"
               Pewnego lata nad Bosforem

W trzeciej części Kwintetu Muzułmańskiego Ali Tariq zabiera czytelników na Bliski Wschód,  w czas chylącej się ku upadkowi potęgi Imperium Osmańskiego. Dawno minęły lata świetności Mehmeta Zdobywcy, który zawładnął Konstantynopolem  i uczynił zeń stolicę; przeszły czasy Sulejmana Wspaniałego, kiedy to imperium osiągnęło terytorialną potęgę. Rządy biurokratów i wojskowych oraz zamknięcie na wszelkie nowości spowodowało stagnację i destabilizację mocarstwa. Do tego stopnia, że nazywano je „chorym człowiekiem Europy”.

Akcja powieści toczy  się latem 1899 roku w nadmorskiej posiadłości rodu Iskandera Paszy. Główną narratorką jest córka seniora rodu, młodziutka Nilofer. To dzięki niej czytelnik zostaje wprowadzony nie tylko w sprawy rodzinne, lecz również w historię upadającego imperium.  Jak w szkatułce zamknięte są w powieści historie poszczególnych członków rodziny oraz dzieje osmańskiej potęgi i słabości.

środa, 26 listopada 2014

Mark Danner „Masakra w El Mozote. Opowieść o deprawacji władzy”

Mark Danner, Masakra w El Mozote, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Pomnik ofiar masakry w El Mozote. Credit Line: Ernesto Zelaya
„Oni nie zginęli, są z nami, z tobą, z całą ludzkością”[1].

Salwador to maleńki górzysty kraj w Ameryce Środkowej. W latach 1980 – 1992 przetoczyła się przezeń krwawa wojna domowa pomiędzy siłami reżimu i lewicowej partyzantki. 11 grudnia 1981 roku szkolony i finansowany przez Stany Zjednoczone Ameryki batalion Atlacatl – noszący imię legendarnego indiańskiego wodza walczącego z hiszpańską konkwistą i będącego symbolem męstwa i waleczności – w ramach tzw. polityki spalonych pól dokonał w osadzie El Mozote i kilku innych okolicznych miasteczkach eksterminacji ludności cywilnej.  W okrutny sposób wymordowano tam wszystkich  mieszkańców a jednak przez wiele lat mało kto o tym wiedział. Ofiary tej krwawej łaźni w nieskończoność oczekiwały nie tyle na zadośćuczynienie krzywdzie, co w ogóle uznania ich istnienia.

wtorek, 18 listopada 2014

Alice Munro "Księżyce Jowisza"

Alice Munro, Księżyce Jowisza, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Credit Line: NASA
Planety i satelity

Długo się ociągałam z poznaniem prozy ubiegłorocznej noblistki. Tytuł jednej z jej książek utożsamił się w mojej głowie z zupełnie inną pozycją, co do której miałam poważne wątpliwości czy przypadnie mi do gustu. Powszechne zachwyty twórczością Alice Munro, które widziałam, a jakże, także wśród osób, których wybory czytelnicze sobie cenię, przemykały mi przed oczyma prawie niezauważone – na irracjonalne opory nie ma rady. Dopiero czyjaś krótka notka, do której przylgnęło – zwabione tytułem „Księżyce Jowisza” – oko,  sprawiła, że postanowiłam jednak po prozę Kanadyjki sięgnąć. Teraz już wiem, że słusznie obdarzono ją mianem „mistrzyni opowiadań” i że, i owszem, to literatura, która jak najbardziej mi się podoba.

W „Księżycach Jowisza” Alice Munro pisze o sprawach zwykłych, codziennych troskach i radościach ludzi, którzy niczym szczególnym się nie wyróżniają – takich, z którymi możemy się utożsamiać i wspólnie z nimi zastanawiać nad problemami, które są także naszymi.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Toni Morrison "Najbardziej niebieskie oko"



Toni Morrison, Najbardziej niebieskie oko, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
Credit Line: Stefano Montagner
Kolor miłości 

„Na świecie każdy zna piękno, uznane za piękno – to uznanie ustanawia brzydotę”[1]. 

O pięknie, brzydocie, ich postrzeganiu i wpływie jaką oceny mają na nasze życie opowiada w swojej debiutanckiej powieści „Najbardziej niebieskie oko” Toni Morrison. W Polsce, powieść wydana przez „Świat Książki” w serii „Mistrzowie Prozy” ukazała się dopiero w bieżącym roku.

Bohaterką powieści jest dwunastoletnia Afroamerykanka Pecola a jej akcja, w większości, rozgrywa się w małym miasteczku Lorain w stanie Ohio. Piszę – w większości – bowiem fragmenty opisujące przeszłość ludzi związanych z życiem dziewczynki przenoszą czytelnika w różne miejsca. Narratorką jest rówieśniczka i koleżanka szkolna Pecoli – Claudia.