Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura urugwajska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura urugwajska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 lutego 2014

Juan Carlos Onetti "Martwy port"

Juan Carlos Onetti, Martwy port, Okres ochronny na czarownice, Carmaniola
"Velero" (detal) Enrique Swimburn 
Ludzie martwi za życia

Ku twórczości Onettiego pchnął mnie szacunek i wyraźny podziw wobec tego pisarza, wyrażony w dzienniku, będącym nierozerwalną częścią ostatniej książki José Marío Arguedasa - „Lis z Gór i Lis z Nizin”. I choć nadal nie wiem, co dla Arguedasa było w tej twórczości najistotniejsze – pogląd na bezsens i absurdalność życia, wiara w nieuchronność i niemożliwość pokonania fatum czy też ukazywanie skłonności do autodestrukcji, to rozumiem, że tego typu książki mogły zafascynować kogoś, kto utracił wiarę w sens swojego życia i podjął, na zimno, decyzję o jego unicestwieniu.

Juan Carlos Onetti był związany w równym stopniu z ojczystym Urugwajem, jak i Argentyną. Dlatego też w jego twórczości można odnaleźć ślady charakterystyczne dla każdego z tych krajów. Mimo jednak osadzenia swoich utworów w realiach krajów Ameryki Łacińskiej Onetti jest pisarzem uniwersalnym – zrozumiałym dla czytelnika europejskiego.